Podsumowanie ostatniej Półkolonii Letniej z Muzeum (18.08 – 22.08)
Ostatni turnus sierpniowych półkolonii jest już za nami!
Było brainrotowo, interesująco, ekscytująco i przyjacielsko, nauczyliśmy się masę rzeczy, pokonaliśmy wiele kilometrów, zobaczyliśmy piękne widoki, pobawiliśmy się i przeżyliśmy wspólnie wiele wspaniałych przygód, jednak to już koniec!
A jak dokładnie wyglądał ten tydzień?
Przebieg:
Poniedziałek:
W poniedziałek skupiliśmy się głównie na integracji, dzieci wykonały własnoręczne identyfikatory, tak aby wszyscy znali swoje imiona, później wykonaliśmy Minecraftowe modele z papieru, po czym poszliśmy wspólnie na plac zabaw, gdzie nasi podopieczni mogli się wyszaleć. W międzyczasie dzieci grały w różne gry i zabawy.
Wtorek:
We wtorek wybraliśmy się do Chyszówek, by stamtąd wyruszyć na punkt widokowy na polanie szczytowej Łopienia. Dzieciaki szły bardzo dzielnie i po dotarciu na miejsce, jako obiad przygotowaliśmy biwak z ogniskiem na którym usmażyliśmy kiełbaski. Po posiłku trochę się pobawiliśmy i przyszedł czas na powrót.
Środa:
Tytuł wycieczki tego dnia był następujący: „Szlakiem Cystersów i Diablego Kamienia”, a więc wyruszyliśmy do Szczyrzyca i Pogorzan. Najpierw odwiedziliśmy diabli kamień oraz pozostałości celtyckiej osady w Pogorzanach, gdzie zagraliśmy w grę terenową i przygotowaliśmy śniadanie w formie biwaku. Później przyszła pora na Szczyrzyc i zwiedzanie obecnego tam Opactwa Cystersów. Dzieci wysłuchały opowieści zakonnika i po zakończonym zwiedzaniu wróciliśmy do Limanowej.
Czwartek:
Ten dzień był trochę spokojniejszy i najpierw trochę pobawiliśmy się w Muzeum, przygotowaliśmy też brainrotowe breloki, po czym poszliśmy do pizzeri Da Grasso, gdzie dzieci uczestniczyły w warsztatach robienia pizzy. Po zrobieniu i zjedzeniu posiłków w pizzeri, ruszyliśmy wspólnie na plac zabaw, gdzie spędziliśmy resztę tego dnia.
Piątek:
Ostatni dzień tej, jak i ogólnie wszystkich wakacyjnych półkolonii był dość interesujący. Na początku wybraliśmy się do Starego Sącza, a konkretnie na bobrowisko, gdzie mogliśmy popodziwiać piękno przyrody. Po łagodnym początku przyszedł czas na prawdziwą zabawę – tak więc przybyliśmy do parku linowego „Lemur”, gdzie faktycznie dzieci mogły się poczuć jak wspinające się po drzewach lemury. Po powrocie do Muzeum przyszedł czas by rozdać nagrody i pamiątki uczestnikom, którzy następnie poszli do domów, z bagażami pięknych wspomnień.
Kilka słów od nas
Dziękujemy serdecznie za uczestnictwo w tym wspaniałym wydarzeniu, mamy nadzieję że wszyscy zaangażowani bawili się dobrze, oraz że udało nam się stworzyć dla dzieci piękne wspomnienia.
Zapraszamy do obserwowania naszych mediów by być na bieżąco z przyszłymi wydarzeniami!
Poniżej dostępna jest obszerna galeria zdjęć z całego tygodnia.
Autor: Krystian Garczyński




